DZIEDZICTWO, KTÓREMU NA IMIĘ POLSKA – Sympozjum AK, Kraków 19.05.2018r.

Akcja Katolicka Archidiecezji Krakowskiej była organizatorem Sympozjum, które z okazji urodzin św. Jana Pawła II odbyło się 19 maja 2018r. w murach Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II przy ul. Bernardyńskiej w Krakowie. Honorowym  patronatem wydarzenie objęli: Ks. Arcybiskup Marek Jędraszewski  i Prezes AK w Polsce Pani Urszula Furtak. Spotkanie rozpoczęła Msza św. dziękczynna za Osobę i dzieło św. Jana Pawła II pod przewodnictwem i z homilią Ks. Infułata Jerzego Bryły. Kaznodzieja wspominał ks. Karola Wojtyłę, wówczas młodego profesora, który tu właśnie wykładał; w budynku przy Bernardyńskiej mieściło się bowiem seminarium archidiecezji częstochowskiej. Większą część swojej homilii Ks. Infułat poświęcił na przypomnienie I pielgrzymki do Ojczyzny w 1979r., kiedy to Papież Polak stojąc na rozległych krakowskich błoniach i patrząc w stronę Wawelu i Skałki pozostawił nam niezmiennie aktualne przesłanie : „Zanim stąd odejdę, proszę was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię Polska, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością – taką, jaką zaszczepia w nas Chrystus na chrzcie świętym, abyście nigdy nie zwątpili i nie znużyli się, i nie zniechęcili, abyście nie podcinali sami tych korzeni, z których wyrastamy(…)” 

W dalszej części spotkania znalazły się wystąpienia zaproszonych gości.

O.prof. Jarosław Kupczak OP, wykładowca UPJPII w swoim wystąpieniu zatytułowanym „Ta Ziemia, to moja Matka…” pytając, czym Polska była dla Jana Pawła II, skoncentrował się na pielgrzymce z roku 1991, dostrzegając analogię między tamtym a obecnym czasem. Papież przyjechał wówczas do Polski głęboko podzielonej, skłóconej i rozgoryczonej. W powitalnym przemówieniu, w klimacie oszczerstw i wzajemnych pomówień zabrzmiały dobre, godne słowa w pięknym języku ojczystym. Ojciec Św. powiedział wówczas: W słowach waszego powitania usłyszałem znowu głos mojej Ojczyzny. Jest to głos nowy. Daje on świadectwo Rzeczypospolitej suwerennego narodu i społeczeństwa. Przez wiele lat czekaliśmy na to, aby ten głos mógł zabrzmieć w całej swojej autentyczności, aby stał się wyrazem historycznego urzeczywistnienia tego, co tak wiele kosztowało wysiłków i ofiar. Pozwólcie, że odpowiadając na wasze słowa, złożę zarazem hołd tym wszystkim synom i córkom naszej Ojczyzny, którzy dla tej wielkiej sprawy nie szczędzili siebie. Trzeba by otworzyć wielką księgę dziejów, poczynając od 1 września 1939 r., aby ich wszystkich tutaj przywołać. Księga pamięci, która się nie przedawnia. Zapis heroizmu. Dziedzictwo niezniszczalne.

To personalistyczna wizja historii. Aby przetrwać, Polska musi być krajem wolnych ludzi. Tylko tacy współpracują ze sobą, tworząc przyszłość. Antyreligijna ponowoczesność zakłada, ze ludzkie wybory nie mają żadnego znaczenia – jest to unieważnienie ludzkiej wolności. Papież pokazał inną perspektywę. Po mszy św. beatyfikacyjnej Anieli Salawy „na prastarym krakowskim Rynku” podzielił się refleksją, którą można by zatytułować „jak Polska stworzyła papieża”.

We współczesnej atmosferze swarów dobitnie także brzmią papieskie rozważania o godności i wolności słowa. Wolność publicznego wyrażenia swoich poglądów jest wielkim dobrem społecznym, ale nie zapewnia ona wolności słowa. – stwierdził Jan Paweł II w homilii wygłoszonej podczas mszy św. odprawionej w Olszynie. Niewiele daje wolność mówienia, jeśli słowo wypowiadane nie jest wolne. Jeśli jest spętane egocentryzmem, kłamstwem, podstępem, może nawet nienawiścią lub pogardą dla innych — dla tych na przykład, którzy różnią się narodowością, religią albo poglądami. Niewielki będzie pożytek z mówienia i pisania, jeśli słowo będzie używane nie po to, aby szukać prawdy, wyrażać prawdę i dzielić się nią, ale tylko po to, by zwyciężać w dyskusji i obronić swoje — może właśnie błędne — stanowisko.

Słowa mogą czasem wyrażać prawdę w sposób dla niej samej poniżający. Może się zdarzyć, że człowiek mówi jakąś prawdę po to, żeby uzasadnić swoje kłamstwo. 

Wolne jest słowo dobroci, życzliwości; zniewolone – oddane na służbę złu. Zatem słowo poddane jest kryterium etycznemu! Cnota prawdomówności jest cechą wolnego podmiotu. Konieczna jest praca nad mową, którą się posługujemy; nasze słowo musi być wolne. 

Prelekcję „Kto Ty jesteś ?…Polak mały!”- wygłosiła Siostra Zofia Kuska ze Zgromadzenia SS. Franciszkanek  Rodziny Maryi, dyrektor Katolickiego Zespołu Edukacyjnego w Ostrowcu Świętokrzyskim. W skład Zespołu wchodzi przedszkole ze 130 dziećmi i 7-letnia SP z 190 uczniami. Patronem szkoły jest Zygmunt Szczęsny Feliński, beatyfikowany przez Papieża Jana Pawła II podczas Jego ostatniej pielgrzymki do Ojczyzny w 2002r., a kanonizowany przez Benedykta XVI w 2009r.

W realizacji edukacyjnych zamierzeń placówka kieruje się słowami Jana Pawła II:
W wychowaniu bowiem chodzi właśnie o to, ażeby człowiek stawał się coraz bardziej człowiekiem – o to, ażeby bardziej „był” a nie tylko więcej ”miał”; aby więc poprzez wszystko co „ma”, co „posiada” umiał bardziej i pełniej być człowiekiem – to znaczy, aby również umiał bardziej „być” nie tylko „z drugim” ale także „dla drugich”.

Celem wychowania jest dojrzałość ludzka i dojrzałość chrześcijańska, czyli odpowiedzialność za siebie i za innych. Organizacja procesu wychowawczego obejmuje m.in. kształcenie i promowanie postaw patriotycznych poprzez innowacyjne programy autorskie: Wychowanie do patriotyzmu oraz Wychowanie do wartości. Siostra Z. Kuska docenia rolę rodziców, którzy czynnie współpracują ze szkołą, współtworząc atmosferę i tradycję szkoły. Chwaliła także nauczycieli – świadków wiary, ludzi bogatych duchowo,  pełnych twórczych inicjatyw i zaangażowania. Na dowód takich postaw przedstawiła prezentację multimedialną, wzruszającą zarówno tematyką, jak i wykonaniem, obejrzenie której nie pozostawiało wątpliwości, iż sumiennie realizowana jest koncepcja pracy szkoły : (…)„pomagamy dziecku w kształtowaniu w nim postawy człowieka szlachetnego, uczciwego, prawego, dobrego, szanującego siebie i innych, kochającego Ojczyznę, pamiętającego, że najwyższą wartością jest: BÓG – HONOR – OJCZYZNA”. 

Wykład  „ Polski my naród, polski ród” przedstawiła Barbara Bubula, Poseł RP. Pani Poseł widzi potrzebę refleksji nad patriotyzmem, budzenia postaw patriotycznych. Oddolne inicjatywy w tym zakresie noszą znamiona odruchu samozachowawczego, spontanicznego, romantycznego zrywu. Nie ma pracy u podstaw; brakuje programowych, długofalowych , a nie tylko doraźnych, działań. Poseł Bubula poddała analizie lata po 1989r., cechujące się bezradnością i zagubieniem polskiej inteligencji, doraźną polityką, reformowaniem wszystkiego. Mickiewicz chciał trafić pod strzechy z epopeją narodową, a nie plotką czy sensacją, jak to się dzieje teraz. Widać tendencje, by zniszczyć oparcie w polskich bohaterach, w polskiej kulturze. Prelegentka podzieliła się smutną konstatacją z ostatnich targów książki katolickiej, na których reprezentantami polskich autorów beletrystyki byli jedynie Henryk Sienkiewicz i Zofia Kossak – Szczucka, a zabrakło współczesnych pisarzy. Brak wartościowych dzieł literackich i filmowych potwierdza, iż Polska w twórczej dyskusji o cywilizacji chrześcijańskiej, cywilizacji życia bardzo słabo uczestniczy. Nie ma także na rynku księgarskim przekładów wartościowych pozycji.

Pani Poseł przywołała prawdy Polaków spod znaku Rodła:  „Polak Polakowi bratem; Polska Matką naszą, nie wolno mówić o Matce źle.” Skonfrontowała je z obecnie obserwowanymi zachowaniami: podjudzaniem nieprzyjaciół do stosowania sankcji wobec Polski, nielojalnością nie mająca nic wspólnego z twórczą krytyką. Do pedagogiki wstydu próbowano dodać pedagogikę darwinizmu społecznego: „silny przetrwa”, „krzywda innego nieważna”. Są jednak pewne pozytywy: zdrowe podejście do małżeństwa w naszym społeczeństwie, ‘Różaniec do granic’, którą to akcję podchwyciły inne kraje. Kard. Stefan Wyszyński w Jasnogórskich Ślubach Narodu napisał:  Przyrzekamy dzielić się między sobą ochotnie plonami ziemi i owocami pracy, aby pod wspólnym dachem domostwa naszego nie było głodnych, bezdomnych i płaczących. Obserwowana zawiść, konsumpcjonizm są zaprzeczeniem zadanej Polakom cnoty solidarności. Jako środowiska patriotyczne jesteśmy bezradni. Chcemy być  Polską kreatywną, innowacyjną – taka jest mowa współczesności. Zagubiło się poszanowanie dla drobnej przedsiębiorczości, brakuje planu bezpieczeństwa rolników i ich rodzin, obserwuje się ingerencję służb obcych państw, następuje cicha inwazja wrogich mocarstw, wzmaga się lęk przed brakiem opieki na starość, ekspansja mediów elektronicznych skutkuje brakiem komunikacji bezpośredniej. Jeżeli mamy ocalić cywilizację, musimy iść ‘w poprzek’:  silnie akcentować odwieczne powołanie mężczyzny i kobiety, strzec nierozerwalności małżeństwa, bronić religii katolickiej, zadbać o duchową formację elit, sprzeciwiać się utylitarnemu traktowaniu życia.

Zajmijmy się tym, co wielkie i co sprawi, ze „ojczyzna nasza święta, chrześcijańska przednia straż, była sprawiedliwą dla wszystkich” (kard. S. Wyszyński) – zakończyła swoje wystąpienie Barbara Bubula.

Na zakończenie spotkania Prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Krakowskiej Pani Grażyna Kominek, dziękując wykładowcom i słuchaczom przypomniała papieską definicję patriotyzmu: Patriotyzm, oznacza umiłowanie tego, co ojczyste: umiłowanie historii, tradycji, języka czy samego krajobrazu ojczystego. Jest to miłość, która obejmuje również dzieła rodaków i owoce ich geniuszu /Św. Jan Paweł II/.

Bożena Kwitowska, wiceprezes DIAK

.

.

Komentowanie jest wyłączone