„Karol Pękala biskup życie i dzieło”

W dniu 14 sierpnia 2018 roku przypada 50. rocznica śmierci ks. biskupa Karola Pękali, dyrektora Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej w latach trzydziestych XX wieku. Z tej okazji  ukazuje się wznowienie książki Marianny Pobóg-Dmochowskiej pod tytułem; „Karol Pękala biskup życie i dzieło”. Zachęcamy członków Akcji Katolickiej Diecezji Tarnowskiej do nabycia opracowania i przybliżenie postaci bpa Karola Pękali podczas spotkań POAK. Książkę można nabyć w parafii w Grybowie lub złożyć zamówienie w biurze Akcji Katolickiej Diecezji Tarnowskiej.

Poniżej przedstawiamy krótki życiorys ks. biskupa Karola Pękali.

Rodzina Pękalów pochodzi ze wsi Siołkowa, leżącej w parafii Grybów. Franciszek Ksawery Pękala w 1900r., ożenił się z Cecylią z Mikołajczyków.   Doczekali się oni 9-ciorga dzieci: 8-miu synów i 1 córki. Karol był najstarszy z rodzeństwa. Urodził się 26 X.1902r.

Byli rodziną bardzo  zżytą, głęboko wierzącą, a w domu, jak wspomina  ks. dr  Andrzej Pękala, s. Dominika,  bratanek bpa Karola:  „panował klimat wspólnoty”. Swój los składali w ręce Najwyższego i Matki Grybowskiej Pani, do której od stuleci pielgrzymowali wierni, a matka zaprowadzała swoją gromadkę i uczyła modlitwy różańcowej.  (ks. Karol przez całe życie nosił przy sobie różaniec, modlił się na nim i zachęcał do modlitwy innych.)

W latach 1920-24 Karol kontynuował  naukę  w Gimnazjum im. Brodzińskiego    w Tarnowie, następnie studiował filozofię i teologię w Instytucie Teologicznym w Tarnowie; święcenia kapłańskie przyjął 29 czerwca 1928r., a mszę św. prymicyjną odprawił 1lipca tegoż roku w rodzinnej parafii w Grybowie.

Przez pierwszy rok po święceniach pracował jako wikariusz w Nowym Wiśniczu, a następnie jako duszpasterz Polonii w północnej Francji. 29 czerwca 1930r. biskup Leon Wałęga odwołał go z Francji i mianował sekretarzem Związku Młodzieży Męskiej w diecezji tarnowskiej. Objeżdżał parafie, organizował zebrania i dzielił się zdobytą wiedzą. Wcześniej wziął udział w kursie w Wilnie, poświęconemu Akcji Katolickiej  i pracy z młodzieżą poza szkolną.

Następny biskup (od maja 1933r.) Franciszek Lisowski powołał ks. Karola na egzaminatora prosynodalnego, a 17 września 1933r. erygował Diecezjalny Instytut Akcji Katolickiej i Karola Pękalę mianował jego dyrektorem.

Przystępując do pracy jako dyrektor Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej – utworzył przede wszystkim sekretariat ds. Caritas. I kiedy w 1933r. po  strajkach ropczyckich bp Lisowski nawoływał do zajęcia się ubogimi i bezrobotnymi, ks. Karol podjął zdecydowaną inicjatywę utworzenia – na wzór zachodni – akcji zorganizowanego miłosierdzia na terenie diecezji pod nazwą Caritas, uzyskując dla swych poczynań  aprobatę ordynariusza. I ta właśnie troska i to staranie o caritasowego ducha w pracy charytatywnej towarzyszyła Karolowi Pękali zawsze: przed wojną, w czasie wojny i po wojnie, gdy rozpoczynał kierowanie zorganizowaną akcją Caritas na terenie całego kraju. Na początku jednak w sekretariacie Caritas pracował sam, kierując jednocześnie Akcją Katolicką. Nawoływał do roztaczania jak najszybciej opieki nad ludźmi potrzebującymi pomocy. Pierwszą akcją pomocy, jaką ks. Karol przeprowadził na terenie diecezji była pomoc ofiarom powodzi w lipcu 1934r. Sam rozwoził żywność furmanką i brał czynny udział w Powiatowym Komitecie Powodziowym z ramienia Caritas, który jeszcze oficjalnie nie działał. Zdawał sobie sprawę, że sam nie podoła wyzwaniom. Potrzebował do pomocy ludzi wykształconych, znających już dobrze pracę charytatywną. Zaproponował więc współpracę działaczom poznańskiej Caritas, z której czerpał wzorce: pani Mariannie Pobóg-Dmochowskiej oraz Rajmundowi Węsierskiemu,

Dalszym etapem było zaangażowanie opiekunek ubogich. Rosły liczebnie stowarzyszenia pań miłosierdzia.  Ks. Karol  wzywał do współpracy świeckich i duchowieństwo. Parafie przeprowadzały akcje o charakterze charytatywnym, jak: Gwiazdka, Święcone, Zbiórki odzieży, dni chorych, a sprawozdania z tych akcji były ogłaszane w gazetach:  „Nasza sprawa” i „Posłańcu DIAK”, w którym również były porady, jak np. zorganizować „dzień chorych”. Informowano też  o audycjach radiowych dla chorych, o kazaniach i nabożeństwach dla nich, transmitowanych przez radio we Lwowie.

Caritas prowadziła też akcje dorywcze jak np. „Zbiórki na ociemniałych”, czy propaganda trzeźwości pod hasłem : „Alkoholizm i jego zwalczanie”. Przeprowadzano również kursy dla sióstr parafialnych i ich pomocnic. Po każdym kursie wydawano materiały pomocnicze dla kursantek i tych, które nie były obecne. Były też drukowane w gazecie „Posłaniec DIAK”, w której w 1938r. pojawiły się artykuły pt.  : „O potrzebie zdobywania cnót w działalności charytatywnej”, takich jak: dobroć, usłużność, uprzejmość, pogoda ducha, prostota, cichość, ubóstwo. Ks. Karolowi zależało, by działalność charytatywna nosiła znamiona także pracy misyjnej, pracy apostolskiej w pełnym tego słowa znaczeniu. W latach 1934-35  ks. Karol wyjeżdżał do Austrii, Niemiec, Włoch, Ziemi Świętej, Francji, Belgii i Holandii w celu dogłębnego poznania działalności  i organizacji Akcji Katolickiej, oraz  Związku „Caritas”. W 1934r. w Tarnowie miał miejsce Kongres Eucharystyczny , a rok później Podhalański Kongres Eucharystyczny w  Grybowie. Ks. Karol był organizatorem obydwu.

W latach 1934-45 był rektorem kaplicy Tarnowskiego Szpitala Powiatowego. Odprawiał tam codziennie mszę św. i komunikował chorych, roznosząc po salach Najświętszy Sakrament. Przewodniczył nabożeństwom majowym, czerwcowym i październikowym. Był spowiednikiem Sióstr Albertynek,   pracujących w zakładach opiekuńczych w Tarnowie.

Już 11 stycznia 1935r. w Tarnowie, w czasie II-go Katolickiego Tygodnia Społecznego, przedstawił potrzebę utworzenia Krajowego Związku „Caritas”.

Przy jego współpracy redagowano prasę katolicką,  m.in. „Nasza Sprawa”, zorganizowano Uniwersytet Ludowy w Krzyżanowicach  k. Bochni, a sieć komórek Akcji Katolickiej objęła 280 parafii.

W tym okresie ks. Karol napisał 2 książki o charakterze naukowym: „Akcja Katolicka”(1936r.)  i „Akcja Katolicka wobec Komunizmu”(1938r.), będące równocześnie poradnikiem dla działaczy Akcji Katolickiej.

W tym samym roku ks. Karol otrzymał godność szambelana papieskiego. Był osobiście zaangażowany m.in. w:  obchody 900-setnej rocznicy urodzin    św. Stanisława w Szczepanowie (1936r.),  pielgrzymce  Katolickiego Stowarzyszenia  Kobiet na Jasną Górę (1936r.; pielgrzymce mężczyzn do Częstochowy (1937),  pielgrzymce Akcji Katolickiej do Matki Boskiej Ostrobramskiej w Wilnie (1937r.) i   kanonizacji św. Andrzeja Boboli (1938r.) w Rzymie.

Kiedy organizacja Akcji Katolickiej była ukończona, biskup Franciszek Lisowski powołał w 1937r. Diecezjalny Instytut „Caritas” i ks. Karola mianował dyrektorem tegoż Instytutu.

W tamtych latach ks. Karol dużo podróżował po południowej części Niemiec, Szwajcarii i Austrii, gromadząc materiały do pracy doktorskiej. Studiował w Wiedniu, Fryburgu i Lwowie, gdzie obronił pracę doktorską:  p.t. „Caritas we współczesnej pracy duszpasterskiej” (1939r.), będącą wskazówką i podręcznikiem  dla działaczy związku „Caritas” w diecezji.

Ks. Karol wyznawał zasadę: „Może ci zabraknąć masła do chleba, może ci zabraknąć mięsa na II-gie danie,  może ci zabraknąć pieniędzy do pierwszego,  może ci zabraknąć…. ale miłości w twoim życiu zabraknąć nie może!”

I oto nadszedł dzień wybuchu drugiej wojny światowej. Już od 25 sierpnia 1939r. Caritas zorganizowała dla uciekinierów 4 punkty żywienia i pomocy sanitarnej. W czasie wojny Caritas pomagał również Żydom: starcom, kobietom i dzieciom. Wielu uratowano. Karmiono ich i ukrywano. Po wojnie, z chwilą powołania przez metropolitę krakowskiego Adama księcia Sapiehę charytatywnej organizacji pod nazwą Krajowa Centrala Caritas  (1945r.) z siedziba w Krakowie , ks. Karol Pękala został jej dyrektorem.

14 grudnia 1946 r. papież Pius XII mianował go biskupem tytularnym Trocmades i pomocniczym tarnowskim, co było dla ks. Karola  dużym zaskoczeniem. Długo zastanawiał się nad przyjęciem tej godności, ale zwyciężyło posłuszeństwo wobec zwierzchników. Konsekrację otrzymał  16 marca 1947r., w katedrze tarnowskiej. W 1957r. wyjechał ponownie  do Stanów Zjednoczonych i Kanady jako delegat Episkopatu Polski   na zaproszenie tamtejszych krajów. Zwiedził wtedy prawie wszystkie większe ośrodki polonijne.

W latach 1952-59 biskup Karol  praktycznie  zarządzał  diecezją, ze  względu na chorobę ordynariusza biskupa Jana Stepy, jak również przez 3 lata  po jego śmierci, jako wikariusz kapitulny. Władze PRL zdecydowanie zablokowały jego kandydaturę na stanowisko ordynariusza diecezji tarnowskiej, ponieważ pisał i wypowiadał się krytycznie o polskich powojennych rządach. Przez 14 lat bp Karol był członkiem, a od 1962r.  Przewodniczącym Komisji Episkopatu Polski do spraw miłosierdzia chrześcijańskiego w Polsce. Wziął udział w Soborze Watykańskim II.

Ks.  Karol często odwiedzał parafię  Grybów, lubił  wracać do domu rodzinnego, smakować chleb, upieczony przez matkę, z miodkiem z pasieki ojca, pić  wodę z pobliskiego źródełka i zajadać się owocami z sadu.

Rodziców i braci odwiedzał tak często, jak tylko mógł. Nigdy na nic się nie skarżył, zawsze z uśmiechem na twarzy, mimo widocznego zmęczenia. Bardzo przeżył śmierć rodziców, szczególnie matki.  A w grybowskiej świątyni modlił  się żarliwie, wygłaszał kazania, chrzcił dzieci,  bierzmował młodzież, błogosławił związki małżeńskie, brał udział we mszach prymicyjnych wyświęcanych  młodych księży z  okolic Grybowa.

Zmarł nagle 14 sierpnia 1968r. w Sozopolu w Bułgarii, gdzie pojechał na leczenie. Nie przeprowadzono dochodzenia, nie wysłano konwojenta po trumnę, a kiedy wreszcie po przeszło 2-ch tygodniach trumna dojechała na miejsce, nie pozwolono otworzyć jej, mimo iż ciało było zabalsamowane na  3 m-ce. (Akt zgonu wystawiony w Bułgarii nie podaje jednoznacznie przyczyny zgonu.)  Media szeroko, jak na tamte czasy informowały o śmierci biskupa Karola  Pękali. Ordynariusz tarnowski, Jerzy Ablewicz otrzymywał  kondolencje z całego świata.  Pogrzeb zmarłego  odbył się 3 września 1968r. przy udziale 23 biskupów, 800-set księży, wielu sióstr zakonnych i niezliczonej ilości wiernych, którzy „okupowali” uliczne chodniki już na parę godzin  przed pogrzebem.

W ostatnią drogę odprowadził go przyjaciel, kardynał Karol Wojtyła; dziękując za jego pracę przed kościołem Matki Boskiej Fatimskiej i św. Józefa, gdzie zmarły spoczął w podziemiach – zakończył słowami:

„…Pragnę Ci w szczególny sposób podziękować ja, jako Metropolita Krakowski, bo od wielu lat posłannictwo związało się z Krakowem. Ty też tam w Krakowie przy  Franciszkańskiej 3, znalazłeś dla wypełnienia tego posłannictwa  swoje gniazdo. Pragniemy Ci podziękować za szukanie nowych dróg w posłannictwie miłosierdzia, za szukanie nowego wyrazu, nowych metod dla błogosławieństwa: błogosławieni miłosierni. Za szukanie i budzenie ludzkich serc. Za całą misję Kościoła ubogich, którego bogactwem są tylko ludzkie serca, ludzka miłość i ludzkie miłosierdzie…”

„…obyś wobec Tego, który jest Miłością, dostąpił miłosierdzia. Ty, który byłeś nieznaną może, ale rzeczywistą centralą, ukrytą głową miłosiernych na polskiej ziemi… „

Na podstawie tekstu Anny Pękala Capik opracował Robert Rybak

 

BIBLIOGRAFIA:

– Przemówienie Kard. Karola Wojtyły z 3.09.1968 – Currenda 1968, s. 283-285,

– Ks. prof. Bolesław Kumor: „Polski Słownik Biograficzny PAN” tom XXV”

– Ks. Stanisław Wójtowicz: „biskup Karol Pękala jako apostoł miłosierdzia w diecezji tarnowskiej podczas wojny” w: Currenda 1978, s. 351-361.

– Ks. infułat Jan Rzepa:  „Na 15-tą rocznicę śmierci bp Karola Pękali” – Currenda   1982r., s. 393-315,

– Ks. Stanisław Wójtowicz w: „Dzieje diecezji tarnowskiej . Instytucje i wydarzenia 2012r.” tom 2, redakcja : Anna Gąsior, ks. prof. Janusz Królikowski

– Marianna Pobóg – Dmochowska  „Karol Pękala – biskup – życie i dzieło”,

– Korespondencja między kard. K. Wojtyłą i K. Pękalą – Archiwum w Krakowie ul. Franciszkańska 3,

– Korespondencja między prymasem S. Wyszyńskim a K. Pękalą – Archiwum Diecezjalne w Tarnowie,

– Korespondencja  K. Pękali z Niemcami w okupowanym Tarnowie podczas II wojny światowej – Archiwum Diecezjalne w Tarnowie.

.

                                           

                                                                    

Komentowanie jest wyłączone